Tradycją rodzinną były coroczne letnie rajdy. Wędrówka rozpoczynała się w punkcie,gdzie zakończyła się poprzedniego roku. W ten sposób przebyliśmy trasę od najdalszego zakątka Bieszczad po próg naszego domu:) Stałą załogę stanowili: Tata Leszek, Matka Maryla, Wujek Bogdan, Dorota, Basia, Wujek Janek Szaruszek. Za każdym razem ktoś do nas dołączał. Te zdjęcia pochodzą z ostatniego rajdu, który rozpoczął się w Komańczy. Nocowaliśmy wtedy między innymi w Puławach, Rymanowie Zdroju, Bukowsku i Bartnem.
|
Od prawej: wujek Bogdan, Tata Leszek, Mama Maryla, Doda, Baśka, Jurek Paszek |
|
Przerwa w opuszczonej, górskiej wiosce między drzewami owocowymi |
|
Poranek u Zielonoświątkowców w Puławach |
|
Bartne - planowanie trasy koło bacówki PTTK |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz